X
X
Menu główne
Menu kategorii
facebook

Klaudia Szczęsna, trenerka wielu kobiet: "Twoje życie w Twoich rękach" :)

22 czrw. 2021

Klaudia Szczęsna – trenerka personalna, fit-mama, ambasadorka Triathlon Energy i Rocket Science Sport. Nam opowiada o motywacji do ćwiczeń, istocie ruchu oraz problemach jej podopiecznych.

1. Klaudia, zacznę może od najważniejszego dla Ciebie wydarzenia – zostałaś niedawno po raz kolejny mamą. Gratulacje! Powiedz, jak godzisz bycie pełnoetatową mamą z pracą i motywowaniem rzeszy fanek?

Klaudia Szczęsna: Lubię być mamą i mój synek szczerze mówiąc napędza mnie jeszcze bardziej do działania, ponieważ ciąża troszkę mi dokuczyła to teraz jest już tylko z górki. Od kilku lat pracuje w domu właśnie z moimi podopiecznymi, które ze mną ćwiczą i głównie z aplikacją, więc pracuję tak naprawdę od momentu kiedy wróciłam do domu ze szpitala i wtedy, kiedy malutki śpi a ja mam siłę :) to niesamowity luksus przyznaję-pracowałam na to kilka lat żeby móc tak właśnie pracować, a przy okazji motywować pokazując prawdę, to motywuje najlepiej, przekonałam się nie raz 🙂 a, że ja jestem szalona jeśli chodzi o powrót do formy 😃i po prostu lubię to robić, to samo w sobie, z tego co wiem, jest motywacją dla dziewczyn.

2. Jak wiadomo ruch, także w ciąży, jest ogromnie ważny. Jak się jednak zmobilizować do wysiłku, przy rosnącym brzuchu i zmianie priorytetów?

Klaudia Szczęsna: Właśnie zdać sobie sprawę, że ruch jest bardzo ważny, nie tylko dla przyszłej mamy a także dla maleństwa. Ja niestety nie mogłam trenować, ponieważ miałam skurcze chyba od piątego miesiąca ciąży, ale jeżeli tylko kobieta ma pozwolenie swojego lekarza jak najbardziej powinna być aktywna, po prostu dla zdrowia ! Na robienie formy i powrót do niej przyjdzie jeszcze czas :)

3. Kiedyś startowałaś w zawodach. Wrócisz za jakiś czas do startów?

Klaudia Szczęsna: Jak to mówią, nigdy nie mów nigdy😉, póki co nie planuję, ale zanim zaszłam w ciążę w planach miałam występ w zawodach sylwetkowych innej kategorii niż dotychczas i może za dwa lata sobie wystartuje, ale tylko może, natomiast co mi po drodze przyjdzie do głowy to kto wie🙈póki co, nie planuję😃

4. Co Ci daje ruch i ćwiczenia fizyczne?

K. Sz.: Ojj to z jednej strony bardzo prosta odpowiedź, ponieważ uwielbiam to robić. Z drugiej zaś strony daje mi o wiele więcej niż tylko satysfakcję. Daje mi oprócz formy fizycznej, sprawności, zadowolenia z siebie i niezłej sylwetki poczucie, że tak jak na treningu zależy od Ciebie, co wypracujesz swoją systematycznością to ta dyscyplina przekłada się na codzienne życie! Sport nauczył mnie wytrwałości na co dzień, naprawdę🙏

5. Czy łatwiej się trzyma swoich postanowień, gdy ma się tak silne wsparcie w rodzinie, jak Ty? Oboje z mężem jesteście sportowcami i zapewne nawzajem się wspieracie.

K. Sz.: Tak, z jednej strony jest łatwiej, a z drugiej jeśli człowiek nie chce sam to żadne wsparcie ani motywacja zewnętrzna na długo nie zadziała. My siebie wspieramy to na pewno, ale krok do zmian, jakichkolwiek każdy robi sam🙂

Klaudia Szczęsna

6. Z jakimi najczęściej problemami zgłaszają się do Ciebie podopieczne?

K. Sz.: Z problemami braku czasu zazwyczaj😃Dlatego tak odpowiadają im te krótkie treningi z aplikacji 😃a tak bardziej na poważnie to, każda z nas chce się po prostu czuć dobrze w swoim ciele i na tym dziewczynom zależy najbardziej :)

7. Twoją aplikację „No Limit” pobrało już mnóstwo osób. Co jest w niej takiego unikalnego?

K. Sz.: Ja postawiłam na krótkie, metaboliczne, interwałowe treningi, ponieważ zakochałam się już 9 lat temu w treningu CrossFit i na bazie tego systemu treningowego powstały później treningi w aplikacji, a że jestem już teraz poczwórną mamą to zdecydowanie wiem, jak ważny jest czas dla każdej z nas. Oczywiście nie tylko dla mam a dla każdego człowieka, więc tu masz krótki trening na którym się męczysz często bardziej niż na godzinnym bieganiu 😉i szybkie efekty bo tak właśnie działa trening metaboliczny🔥💪😏

8. Opowiedz, jak zaczęła się Twoja przygoda ze sportem.

K. Sz.: Wiesz, ja byłam dosyć aktywnym dzieckiem, które uwielbiało taniec i praktykowałam ten taniec przez osiem lat podstawówki, ale bardziej w domowym zaciszu pokazując swoje wygibasy na szkolnych akademiach 🙂Też uczyłam się po drodze akrobatyki i wgl byłam aktywna, natomiast nie robiłam nic zawodowo. Uczęszczałam już jako dziewczyna na studiach na zajęcia fitness i poczułam wtedy, że chciałabym z tym związać przyszłość i, że chce być trenerem. Ogromnym bodźcem do działania było poznanie mojego męża - trenera i właśnie jego wsparcie wtedy, nie było już wtedy wymówek i zaczęłam działać i tak już prawie dziewięć lat jestem do waszej dyspozycji😃

9. Czy uczysz od małego swoje dzieci aktywnego, zdrowego trybu życia? Chętnie się na to godzą? Czy czasami zdarzają się kulinarne grzeszki?

K. Sz.: Tak, od dziecka wdrażamy i zdrowe nawyki żywieniowe i aktywność fizyczną, to dzieje się po prostu naturalnie, dzieci widzą jak rodzice się prowadzą 😉i biorą przykład, natomiast oczywiście w tych czasach grzeszki kulinarne również się zdarzają, staramy się to jednak mieć pod kontrolą.

10. Na koniec – przekaż proszę jakieś rady osobom, których pandemia całkowicie zdemotywowała do ćwiczeń. Jak zacząć od nowa?

K. Sz.: Z doświadczenia wiem, że złote rady nie działają na dłużej, natomiast wiem też, że jeśli chcemy coś zmienić musimy się ruszyć, jak to moja najmłodsza córka mówi wszystko mogę nic nie muszę😃, natomiast w tym przypadku nie będzie zmian, jeśli jednak tego nie zrobisz-więc musisz się podnieść ❤️, czasami wystarczy wstać i zrobić cokolwiek bez zbędnego zastanawiania się. Twoje życie w twoich rękach❤️💪

Przeczytaj także

x
Zapisz się do newslettera