X
X
Menu główne
Menu kategorii
facebook

Otyłość olbrzymia - rusza pilotaż opieki nad chorymi

06 lp. 2021
Źródło: PAP

Wiceminister zdrowia, W. Kraska podał, że powstanie pilotażowy program w zakresie opieki specjalistycznej nad pacjentami leczonymi z powodu otyłości olbrzymiej.

Otyłość olbrzymia to jedna z chorób cywilizacyjnych, z którą zmaga się duża ilość Polaków. Ponad dwie trzecie mężczyzn w kraju i jedna druga kobiet jest otyła. Otyłość olbrzymia to problem ok. 0,5-1% wszystkich obywateli. Choroba dotyka nie tylko dorosłych, ale też dzieci.

Udział w programie będzie mógł wziąć każdy, kogo wskaźnik BMI wykaże więcej niż 40. Pierwszym etapem leczenia będzie operacja. Przed nią pacjenci przejdą 3-6 miesięczne przygotowanie. Chodzi o specjalistyczną dietę i ćwiczenia, a także opiekę psychologa.

Szacuje się, że osób, które mogą zakwalifikować się do programu jest ok. 3 tys. Na program zostanie przeznaczone 71 mln zł. Pieniądze pochodzą m. in. z opłaty cukrowej.

Kraska podał także, że opieką zdrowotną będą objęte osoby, które nie zakwalifikują się do Programu. Na stronie internetowej NFZ można znaleźć informacje dietetyczne, można także połączyć się telefonicznie z dietetykiem. Zdaniem wiceministra istotne jest także kształtowanie dobrych nawyków żywieniowych i związanych z aktywnością fizyczną u dzieci.

Jak podkreślają specjaliści, nawaga i otyłość w prostej linii prowadzą do powstania m. in. powikłań kardiologicznych, ortopedycznych czy cukrzycy. Może też prowadzić do niepłodności czy depresji. W skrajnych przypadkach jest przyczyną powstania nowotworów. Na nadmiar tkanki tłuszczowej są narażone głównie te osoby, które nie są aktywne fizycznie, a także popełniają błędy żywieniowe. U części osób jako przyczynę otyłości wskazuje się czynniki genetyczne, określane jako skłonność czy tendencję do tycia. Problemy z utrzymaniem prawidłowej masy ciała mogą być również spowodowane innymi procesami chorobowymi, jakie toczą się w organizmie.

Uznaje się, że problem otyłości olbrzymiej jest znakiem naszych czasów, współczesną epidemią. Koronawirus i wprowadzane lockdowny tylko pogłębiły problem.

Przeczytaj także

x
Zapisz się do newslettera