X
X
Menu główne
Menu kategorii
facebook

Sprzedaż usług trenera - jak robić to dobrze?

28 czrw. 2021
źródło: artykuł eksperta - trenera i fizjoterapeuty M. Kawalca

Nie od dzisiaj wiadomo, że trener powinien być nie tylko trenerem ale także przedsiębiorcą, sprzedawcą, marketingowcem, motywatorem, nauczycielem, psychologiem, specjalistą od social media, a niekiedy operatorem kamery wideo, copywriterem oraz montażystą filmów. Do tego najlepiej powinien ciągle się kształcić oraz podnosić swoje kwalifikacje.

Trochę dużo tego, prawda?

Więc jak prowadzić skuteczną sprzedaż usług trenera? Jak nie pogubić się w tym całych chaosie obowiązków?

Dla mnie odpowiedź jest prosta. Rób to co najlepiej Ci wychodzi i w czym czujesz się swobodnie. Bardzo dobrym krokiem będzie odpowiedź na pytanie: z kim chcę współpracować i do jakiej grupy odbiorców chcę trafić? Może specjalizacja w konkretnej dziedzinie będzie dobrym pomysłem? Trener personalny kobiet, specjalista od budowania sylwetki, trener przygotowania motorycznego i współpraca z zawodnikami, a może trener medyczny i praca z osobami po kontuzjach? Jak widzicie wybór nie jest łatwy.

Zauważyłem, że bardzo często mają z tym problem początkujący trenerzy, którzy z wiadomych względów chcą dopasować się do każdego. Jednak po pewnym czasie praca może stać się męcząca, a wypalenie będzie kwestią czasu.

Skoro już wiemy z kim chcemy współpracować, warto też zastanowić się jak powinna wyglądać  sprzedaż usług trenera. Często słyszy się, że trzeba „sprzedawać treningi”, przez co zapominamy co tak naprawdę jest najważniejsze w pracy trenera. Ja osobiście nie lubię określenia „sprzedaż treningów”, dlaczego? Kieruję się zasadą „klient nie lubi jak mu się coś sprzedaje ale kocha kupować”.

Dlatego radziłbym przewartościować swoje podejście i nie „sprzedawać treningów” ale sprzedawać zdrowe i silne ciało, lepszą sylwetkę, zrzucone kilogramy, dobrze spędzony czas, mega atmosferę w klubie.

Klient przychodzi na siłownię z konkretnym celem. Warto z nim porozmawiać przed przedstawieniem oferty chociaż by o jego celach i planach. Zapytać go o jego doświadczenie z treningiem, jak sobie wyobraża trening, co chciałby poprawić w swoim ciele lub zdrowiu, a także o jego nastawianie i przede wszystkim czas jaki może przeznaczyć na treningi. Oprowadźmy go po siłowni, pokażmy jak wygląda sprzęt i na czym mógłby potencjalnie trenować. Rozmowę przeprowadzajmy na luzie, bez nachalności i wykazując zainteresowanie. Jak to zadziała? Klient pomyśli „ o kurde, ten trener naprawdę mnie wysłuchał i się mną zainteresował”.

Potem śmiało można przejść do banalnej analizy ciała na wadze lub zmierzenia obwodów aby uświadomić klienta, że jednak coś mógłby zrobić ze swoim ciałem.

Jeśli zbierzemy te dane i zobaczymy na czym naprawdę zależy już naszemu „podopiecznemu” wtedy można śmiało przejść do przedstawienia naszego pomysłu na treningi. Może być to coś w stylu „ Panie Michale wnioskując z tego co mi Pan przekazał, myślę, że najbardziej odpowiednią opcją będzie dla Pana trening 3 razy w tygodniu, na początku skierowany na całe ciało. Jeden z tych trzech treningów będziemy mogli zrobić troszkę intensywniejszy tylko po to aby dodatkowo popracować nad Pana kondycją i spalić jeszcze więcej kalorii.”

Po rozmowie dobrze mieć przygotowany jakiś „gratis” dla naszego klienta np. 10 zasad zdrowego odżywiania. I zasugerować, że warto wprowadzić plan żywienia aby efekt był szybszy i o wiele bardziej spektakularny.”
Na koniec oczywiście przedstawiamy swoją ofertę treningów i wymieniamy się numerami telefonów.
Z doświadczenia wiem, że warto mieć przygotowanych kilka opcji współpracy np. pojedynczy trening/ konsultacja/ rozpiska planu treningowego, pakiet 5 lub 10 treningów, współpraca on- line czy pakiet treningów ze stałym kontaktem. Dzięki temu klient będzie miał poczucie, że nie wydał swoich pieniędzy ale je zainwestował i dokonał właściwego wyboru.

Tylko tyle i aż tyle.

Pamiętajmy, że na „sprzedaży” treningów się współpraca nie kończy. Podczas wspólnych spotkań trener musi być zaangażowany w cały proces. Najlepiej aby prowadził dziennik treningowy podopiecznego oraz go nadzorował. Także sumienność, punktualność oraz kontakt z podopiecznym jest tutaj bardzo ważny.

Przeczytaj także

x
Zapisz się do newslettera