X
X
Menu główne
Menu kategorii
facebook

Bartek Bartkowski: "ludzie oczekują zbyt wiele, chcą zmienić swoją sylwetkę w miesiąc"

20 sp. 2021

Bartek Bartkowski (be the Best by BB) – Mistrz Polski IFBB, Mistrz Europy, trener personalny, twórca BBteam, gdzie m.in. uczy racjonalnego podejścia do diety. Dziś odpowiada na pytania dotyczące treningów, pasji do sportów sylwetkowych i kłopotów jego podopiecznych.

1. Bartek powiedz proszę skąd Twoja pasja do sportów sylwetkowych?

Bartek Bartkowski: Moja pasja do sportów sylwetkowych zrodziła się dosyć późno. Nigdy nie sądziłem, że będę zawodnikiem…. ale od początku…. W bardzo młodym wieku, jako dziecko, interesowałem się głownie piłką nożna, ale próbowałem też różnych innych sportów (judo, piłka ręczna). Bardzo lubiłem też pływać i przy tym sporcie zostałem na długie lata. Trafiłem do klubu pływackiego MZOS PŁOCK i tam rozwijałem swoją karierę, lecz nie odnosiłem wielkich sukcesów. W latach licealnych postanowiłem zmienić zainteresowanie i przerzuciłem się na treningi siłowe w domu, ponieważ musiałem coś trenować. Nie wiedziałem, co chce robić, lecz szybko to pokochałem i tak zaczęła się moja przygoda z kulturystyką. Pierwszy karnet na siłowni, pierwszy trening na siłowni i przerodziło się to w pasję z, której nie potrafiłem zrezygnować. Z biegiem czasu i reżimu treningowego, zacząłem coraz bardziej o tym myśleć i tak zrodził się pomysł wzięcia udziału w zawodach sportów sylwetkowych. Zacząłem się przygotowywać i jak pierwszy raz wyszedłem na scenę to czułem się tam bardzo dobrze, a wręcz dumnie. Nie umiałem pozować lecz jakoś sobie poradziłem, co mi pozwoliło wygrać. Po wygranej głód był jeszcze większy i tak startuje do teraz.

2. Kategoria „fitness plażowe” stała się ogromnie popularna wśród zawodników. Często to właśnie u Was na scenie nie mieszczą się wszyscy startujący i trzeba dzielić Was na 2-3 grupy. Z czego wynika tak duże zainteresowanie?

Bartek Bartkowski: Myślę, że kategoria fitness plażowe jest popularna wśród zawodników, tak bardzo ponieważ jest łatwiejsza do osiągnięcia, tutaj nie trzeba mieć wielkich mięśni, aby wygrywać, liczą się proporcje oraz główna prezentacja. Uważam także, że sylwetka w fitnessie plażowym jest milsza dla oka i nie każdy chce wyglądać jak zawodnicy z ciężkich kategorii.

Bartek Bartkowski:

3. Jak pandemia wpłynęła na Twoją formę? Udało Ci się znaleźć miejsce do treningów i nie stracić motywacji?

Bartek Bartkowski: Jest to bardzo fajne pytanie, ponieważ o dziwo moja motywacja wzrosła, gdy inni narzekali to ja zaciskałem zęby i robiłem swoje. Na początku nie miałem gdzie trenować, wiec treningi robiłem w domu, później treningi na drążkach pod chmurką, pandemia wpłynęła na moją sylwetkę bardzo dobrze nie poddałem się a wręcz dało mi to kopa. Trzeba szukać rozwiązań a nie rozkładać ręce i czekać na oklaski lub, że samo się zrobi.

4. Wygrałeś swoją kat na debiutach w 2019r. Co o tym zadecydowało? Czym pokonałeś konkurencję? Czy od tego momentu wiedziałeś, że to sport dla Ciebie?

Bartek Bartkowski: Szczerze mówiąc, nie wiem czym ich pokonałem, wszyscy byli przygotowani na 100%, jak wszedłem na backstage i zobaczyłem chłopaków to sobie pomyślałem „co ty tu chłopie robisz” ale najbliżsi mi kibicowali, wiec wyszedłem na scenę i po prostu się bawiłem, a wynik przyszedł sam z siebie. To pytanie trzeba by było zadać sędziom - co kierowało nimi podczas decyzji.

Bartek Bartkowski:

5. Jakim systemem trenujesz? Jak to jest przed samymi zawodami?

Bartek Bartkowski: Ja do swojego treningu podchodzę bardzo intuicyjnie, łącze czasem 2 systemy w 1, wiec tutaj nie umiem jednoznacznie odpowiedzieć, bo wygląda to bardzo zróżnicowanie. Mogę jedynie powiedzieć, że lubię trenować blisko upadku mięśniowego i zauważyłem, że ta metoda bardzo dobrze się u mnie sprawdza, przy ćwiczeniach maksymalnie się skupiam, tak aby mięsień trenowany, był jak najmocniej zaangażowany do pracy.

6. Pracujesz jako trener – z czym mają największe kłopoty Twoi podopieczni? Łatwo przychodzi im się zmotywować?

BB: Moim podopiecznym przychodzi się łatwo zmotywować, lecz zauważyłem, że niektórym ciężko jest tą motywację utrzymać na dłuższą metę. Nie sztuką jest bowiem mieć słomiany zapał lecz długofalowe zacięcie. Zauważyłem, że ludzie oczekują zbyt wiele, chcą zmienić swoją sylwetkę w miesiąc, a niestety tak się nie da, jest to proces który wymaga etyki pracy i cierpliwości. Wracając do motywacji staram się współpracować z osobami, które mają etykę pracy i dają z siebie 100%.

Bartkowski

7. Twoje kolejne zawodowe plany to?

BB: Co do planów startowych, aktualnie muszę poddać się zabiegowi chirurgicznemu, lecz cały czas będę pracować nad sylwetką i jak będę gotowy, to na pewno podejmę decyzje o startach, lecz obecnie nie mam żadnych planów.

8. Największe marzenie sportowe?

BB: Największym marzeniem sportowym to być jednym z najbardziej popularnych i jednym z najlepszych zawodników na świecie, chciałbym być wzorem dla innych i móc przekazywać im wiedzę i motywację, a także móc zapewnić bardzo dobry byt mojej rodzinie.

Dzięki!

Przeczytaj także

x
Zapisz się do newslettera